Wszystkie te informacje pochodzą z moich własnych kompletnie szalonych badań, gorączkowych testów drużyn i z tego, że ludzie zbyt długo z entuzjazmem wykrzykiwali mi porady dotyczące buildów. Każdy ma swoje mocne zdanie na temat bohaterów i tego, jak zadają obrażenia, rozdają buffy albo wdają się ze sobą w konflikty. I tak, te informacje zmieniają się nieustannie niczym ćma na kofeinowym haju — wszystko zależy od bohaterów, ich gwiazdek, wyposażenia, badań, ustawienia, Curio oraz od tego, jak wszystkie ich umiejętności postanowią wspólnie zatańczyć chaotyczną kongę.
Zanim wyślesz swoich bohaterów do walki jak lemury po przedawkowaniu kawy, warto przyjrzeć się ich podstawowym umiejętnościom i zapamiętać jedną ważną rzecz: frakcje mają znaczenie. Nie te z lekcji matematyki, tylko te w stylu „pełna frakcja = OGROMNY BUFF”.
Pełna Frakcja = Pełny Buff
5 bohaterów z tej samej frakcji = soczysty bonus 20%. To jak zamiana smutnej łyżki do zupy twojego bohatera na Tytanowego Sporka Zagłady. Gdy masz 5 bohaterów z tej samej frakcji, nagle możesz bezczelnie pokonywać przeciwników, którzy teoretycznie powinni być od ciebie silniejsi.
Przeciwko Bossowi Świata pełna frakcja staje się jeszcze lepsza. Otrzymujesz wspaniały, napędzany kofeiną bonus +50% do Ataku. To czysta energia w stylu: „Obudziłem się dziś i wybrałem przemoc”.
Masz tylko 3 bohaterów z tej samej frakcji? Żaden problem. Nadal dostajesz bonus +10% do Ataku. To jak przejście od rzucania kamyczkami do rzucania całkiem porządnymi głazami. Nieźle.
Czy to oznacza, że jedna frakcja jest zawsze najlepsza?
Nie.
Czasami mieszana drużyna jest lepsza — wszystko zależy od liczb, wydarzenia i konkretnego wyzwania, przed którym stoisz. Niekiedy będziesz chciał idealnie zgrany zespół jednej frakcji, który zmiażdży wszystko na swojej drodze. Innym razem przyda ci się dziwaczna banda uzbrojona w kije, kamienie, sporki i jednego kompletnie szalonego bohatera wsparcia.
Sztuka polega na znalezieniu równowagi między bonusami frakcji a tym, czego naprawdę potrzebujesz, aby wygrać walkę.
Małe Zastrzeżenie od Mama Mothy
To NIE jest konkurs pod tytułem „Który bohater jest najlepszy?”.
To po prostu chaotyczny zbiór informacji o bohaterach, frakcjach i kombinacjach drużyn, które mogą dobrze współpracować na dziwne i wspaniałe sposoby.
Z czasem będę dodawać kolejne informacje — powoli, ale systematycznie, niczym śpiący ślimak po trzech espresso.
I wszystko będzie się zmieniać. Meta będzie ewoluować, składy drużyn będą się zmieniać, a bohaterowie w końcu staną się dostępni dla F2P. Wtedy nagle każdy będzie mógł ich używać… łącznie z twoją domową ćmą.


